poniedziałek, 23 marca 2015

Jabłecznik - ciasto (bezglutenowe)



Na przepis zapraszam pod nowy adres:

Jabłecznik - ciasto (bezglutenowe)


40 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. I naprawdę jest pyszne, delikatne, kruche :-)

      Usuń
  2. bezglutenowa wersja ciasta, które często robiła moja mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wersja bezglutenowa jest zdecydowanie najlepsza :-)

      Usuń
  3. tylko bułka tarta niepotrzebna na dnie bo glutenowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i owszem, zwykle sypię mąką z ziaren amarantusa, ale w tym momencie nie byłam w posiadaniu, więc sypnęłam bułką tartą. My nie chorujemy na celiakię, więc czasem używam bułki tartej, ale nie z kupnych bułek, ale z własnego wypieku. Kupna bezglutenowa bułka tarta to 18 zł za kilogram, to jest rozbój w biały dzień. Zatem kupno takiej bułki jest dla nas niepotrzebnym wydatkiem. Niestety, osoby chore na celiakię nie mają wyjścia i muszą kupić, dlatego te ceny są tak drastycznie drogie, bo przecież muszą - cynizm producentów i po prostu skandal. Te produkty bezglutenowe nie powinny być tak drogie.

      Usuń
    2. Ja bułkę tarta bezgkutenowa robie sama za pomoca blendera z pieczywa, które mi zostaje. Pieke sama chleb bezgkutenowy

      Usuń
  4. czym zastąpić mąke ryżową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fenomen diety bezglutenowej to właśnie dowolność w mieszaniu mąk, także mąkę ryżową można zastąpić każdą inną. Niestety, nie jestem w posiadaniu młynka, bo gdybym była, wtedy mieliłabym orzechy, migdały czy wiórki kokosowe i tego rodzaju mąkę stosowałabym do wypieków, a tak, skupiam się na czterech: ryżowej, gryczanej, kukurydzianej i ziemniaczanej, głównie dlatego, że są one dostępne nawet na małych wsiach, co sprawia że moje przepisy są wykonalne ze składników, które można kupić w pobliżu domu (w przeważającej ilości przypadków).

      Usuń
  5. Dziś upiekłam to ciasto i właśnie zajadam jeszcze ciepłe ;) i muszę się przyznać,że dopiero na diecie bg zaczęłam piec kruche ciastka i ciasta.Wcześniej wydawało mi się że to za dużo pracy....samo ciasto bardzo smaczne,chociaż następnym razem dam 4 jajka bo beza mi wyszła ogromniasta i ledwo wszystko zmieściło się do formy.A na końcu beza opadła i nie mam tego białego paska :( Ale i tak jest pyszne i zagości u mnie na stałe. Wielkie dzięki za wszystkie przepisy,są super i wiem teraz że dieta bg nie musi być monotonna i niesmaczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ciasto smakowało, a co do bezy, to by nie opadła, to warto w trakcie ubijania dodać łyżeczkę skrobi ziemniaczanej, a też warto trochę pokombinować z piekarnikiem i po upieczenie nie otwierać od raz piekarnika, tylko trochę ciasto podsuszyć, stopniowo zmniejszać temperaturę, może wtedy się uda. Wypieki bg szczególnie mnie urzekły właśnie zaskakującym smakiem oraz konsystencją ciasta, są smaczniejsze, bardziej kruche i nie czerstwieją. Podobnie ciasteczka. Aktualnie nasze ulubione to te duńskie ciasteczka maślane. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  6. dodałam skrobi i w czasie pieczenia beza urosła ale pod koniec opadła ,myślę,że to z powodu otwarcia piekarnika,ale jakoś trzeba było sprawdzić czy upieczone ;)....mnie to w sumie nie przeszkadza.A co do piekarnika-faktycznie muszę pokombinować. Jeszcze raz wielkie dzięki za przepisy. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ja to genialne ciasto mogę wykorzystać pod sernik i makowiec ?
    Bo jabłecznik obłędny .... (mniam, mniam) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że tak, to jest rodzaj ciasta kruchego i wydaje mi się, że można je "wypełniać" różnymi dodatkami. Bardzo się cieszę, że mój jabłecznik tak bardzo podbija serca i podniebienia :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  8. Mój ulubiony jabłecznik, w dodatku bezglutenowy - pychota! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, muszę przyznać, że to ciasto jest niezwykle smaczne, bardzo często je piekę, pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  9. Czym zastąpić śmietanę ? Pominąć ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dodałam gęstego jogurtu owczego. Raczej 3 łyżki, bo później zagniatając ciasto musiałam dosypywać mąki (dodałam ryżowej)

      Usuń
  10. Przeczytałam ten post z prawdziwą przyjemnością :) Świetny ten przepis. Zapraszam również do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zjadłam do kawy kawałek jabłecznika, który upiekłam wczoraj. Jest pyszny! Jako osoba "nie tolerancyjna" musiałam trochę zmienić: jajka przepiórcze (to była zabawa przy oddzielaniu 15 żółtek od białka w tych maleństwach), jogurt owczy zamiast śmietany, nie miałam mąki gryczanej akurat więc dodałam mąki migdałowej, kleiku ryżowego bebiko i mąki z tapioki. Nie dodaję zdjęcia bo jest identyczny jak na blogu i faktycznie bardzo smaczny. Na pewno spróbuję przepisu na pierogi (tym razem nie będę kombinować tylko kupię wcześniej mąkę gryczaną.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ciasto się udało, a przede wszystkim, że modyfikacja składników osiągnęła sukces. Przyznam, że to jest jedno z moich ulubionych ciast, ale w zanadrzu chowam jeszcze parę pomysłów :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  12. Dopiero zaczynam przygodę z gotowaniem bezglutenowym, miałam już kilka porażek, a to ciasto wyszło po prostu przepyszne!!! Dziekuje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ciasto się udało i zasmakowało, pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  13. Ciasto rewelacja. Robiłam już kilka razy. Ostatnio dodałam też mąkę z cieciorki i owsianą...ciasto wyszło nie tak kruche jak z przepisu podstawowego i można było je wziąć w dłoń. Rewelacja...Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciasto rewelacja. Robiłam już kilka razy. Ostatnio dodałam też mąkę z cieciorki i owsianą...ciasto wyszło nie tak kruche jak z przepisu podstawowego i można było je wziąć w dłoń. Rewelacja...Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna wskazówka, dziękuję i pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  15. Jabłecznik jak marzenie. Nawet koleżanki nie poznały sie ze nie ma w nim mąki pszennej. Moja córka jest nim zachwycona, ja zreszta również. Pięknie dziękuje za ten przepis .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, to jedno z moich ulubionych ciast. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  16. Chcę bardzo pochwalic Pani blog,przepisy za ich bezglutenowosc :). Zrobilam ta szrlotke.Owszem ma taka ,,mączna,, teksture ale mnie to nie przeszkadza,taki urok ciast bez glutenu,Znajoma osoba próbująca stwierdzila iz ciasto jest za slodkie,z czym sie nie zgadzam,byl tez zarzut iz nie czuc jablek,ja czulam :).Zatem co czlowiek,to inny smak.Ogólne ciasto jest kruchutkie ,w sam raz slodkie ,lekko maczne,dla mnie calkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie za miły komentarz, fakt, posmak mączny w bezglutenowych wypiekach jest nieodłączny, inaczej jest gdy użyje się kupnej mieszanki mąki bezglutenowej np. Schar, a tych ja unikam zarówno ze względu na cenę jak i nie do końca znaną zawartość i tylko w wyjątkowych wypadkach sięgam po takie rozwiązanie -> rogale marcińskie. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  17. Chcialam zapytac, czy moze byc gotowa mieszanka mak bezglutenowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, może być. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  18. A ja Mam pytanie...Wlasnie biore sie za pieczenie tego ciasta.Moje jablka po starciu puscily duzo soku,czy powinnam wrzucic je na sito i odsaczyc ten sok,czy zostawic tak ?Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, proszę je odsączyć na sicie. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  19. Witam, jestem dzisiaj pierwszy raz na blogu, i nie ostatni :) Mam pytanie, czy np. tutaj bialak tez mozna zastapic woda po ciecierzycy? Jakie sa proporcje ilosciowe? Szczerze - jeszcze nigdy nie probowalam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już piekłam z wodą po ciecierzycy, to mój wegański makowiec z suchego maku. Ale z aquafabą jest tak, że ona źle reaguje na kontakt z tłuszczem i się po prostu rozpuszcza. Ale jednak można z tego zrobić bezę, a na tym cieście właśnie jest beza. Dla tego przepisu wystarczy woda po ciecierzycy z puszki, musi być schłodzona i się ją miksuje w proporcji 1:1 z cukrem i cukier trzeba wsypywać stopniowo podczas ubijania i warto też dodać łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Nie robiłam tego ciasta w wersji wegańskiej, także naprawdę nie wiem jak zareaguje taka piana bezowa z ciecierzycy w cieście. Jeżeli uda się Pani to proszę o komentarz. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  20. Nietoleruje jajek czym moge zastapic je w tym jableczniku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy nietolerancja dotyczy każdych jajek? Przepiórczych też? Bez jajek upieczenie takiego ciasta może być bardzo trudne. Weganie jajka zastępują na przykład mielonym siemieniem lnianym (1 jajko = 1 łyżeczka mielonego siemienia lnianego + 2 łyżeczki wody), bananem, startym jabłkiem czy marchewką, ale w tym wypadku chodzi tu o sposób na połączenie składników w cieście, ciasto bez jajek nie urośnie tak jak zwykłe ciasto i trzeba być przygotowanym na niezbyt spektakularny efekt. Ponadto w tym cieśnie mamy bezę. Można zrobić bezę z wody po ciecierzycy; woda po jednej puszcze ciecierzycy, tj. jakieś 2/3 szklanki i ubijamy to z taką samą ilością cukru, wsypując cukier stopniowo w trakcie ubijania. Ale piana zrobiona z wody po ciecierzycy źle reaguje na tłuszcz i po prostu się rozpuszcza, także nie wiem jak taka beza zachowa się w tym cieście, gdy na jej wierzch zetrze się warstwę ciasta. Jeżeli w ten sposób upieczenie ciasta się Pani uda, to proszę o komentarz. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń

Nowy adres bloga!!!!!!!

Blog przeprowadził się pod nowy adres: https://kawazmlekiem2017.blogspot.com