poniedziałek, 13 lipca 2015

Tort wuzetkowy (bezglutenowy)

Uwielbiam torty, w szczególności te, które przełożone są kremem na bazie bitej śmietany, a jeszcze jak taki tort jest bezglutenowy, to po prostu cud-miód. 
To jest pierwszy tort na moim blogu - ulubiony mojego synka - bezglutenowy tort wuzetkowy. Jest naprawdę bardzo łatwy do przyrządzenia, także nie może się nie udać. 
Dla dopełnienia całości powinien być przyozdobiony pięknymi kleksami z bitej śmietany, ale niestety, do tego potrzebna jest odpowiednia szpryca, a takiej na razie nie posiadam, dlatego tort przyozdobiłam czekoladowymi drobinkami. 
Serdecznie zapraszam do pieczenia bezglutenowego tortu wuzetkowego razem ze mną :-)

* * *
Składniki na biszkopt (tortownica o średnicy ok. 24 cm):
  • 8 jajek (żółtka i białka osobno)
  • 1 szklanka cukru
  • 110 g mąki kukurydzianej
  • 140 g skrobi ziemniaczanej
  • 3 łyżki stołowe ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 1 łyżka stołowa miękkiego masła
Składniki na krem:
  • 1 l śmietanki kremówki 30%
  • 3-4 łyżki stołowe cukru
  • 1 łyżka stołowa żelatyny
  • 1/2 szklanki wrzątku
Składniki na poncz:
  • 3/4 szklanki gorącej wody
  • 2-3 łyżeczki ciemnego kakao
  • 1 łyżka dowolnego alkoholu (niekoniecznie)
Ozdabianie tortu zależy od indywidualnych upodobań. Ja przyozdobiłam krawędzie wiórkami kokosowymi, a wierzch czekoladowymi drobinkami.
1. Biszkopt na tort zwykle piekę z samego rana, by do wieczora przestygł, wieczorem przekładam go kremem i chowam do lodówki na całą noc.
Zaczynamy od ubicia białek na sztywno wraz ze szklanką cukru.









2. Do ubitej piany dodajemy pozostałe składniki i mieszamy mikserem na najwolniejszych obrotach, do połączenia składników.












3. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni. Wykładamy dno tortownicy papierem do pieczenia i przelewamy ciasto do tortownicy.












4. Wkładamy biszkopt do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 35 minut. Ja muszę jeszcze dopiekać od spodu 10 minut.












5. Mój piekarnik zadziwia w każdym momencie, z biszkopta tworzy kopiec kreta. Wierzch zwykle ścinam. Ścinki z lubością zjada synek.
Biszkopt studzimy w formie. Wyciągamy z tortownicy dopiero po całkowitym wystudzeniu.









6. Wystudzony biszkopt przecinamy w środku. Używam do tego specjalnej struny. Ze względu na stożkowaty kształt biszkopta, wierzch też ścinam.












7. Rozpuszczamy łyżkę żelatyny w połowie szklanki wrzątku i studzimy.














8. Następnie ubijamy na sztywno schłodzoną śmietankę, wraz z kilkoma łyżkami cukru. Pod koniec ubijania dodajemy wystudzoną żelatynę i jeszcze chwilę miksujemy.











9. Z podanych składników przygotowujemy poncz.














10. Ponczujemy pierwszy blat wuzetki. Następnie nakładamy grubą warstwę kremu, druga warstwa biszkoptu i znów ponczujemy. Jedna szklanka ponczu wystarczy na dwa blaty biszkoptu.










11. W tym momencie wysiadły mi baterie w aparacie i musiałam robić zdjęcia komórką.
Pomiędzy blaty biszkopta nakładamy grubą warstwę kremu.

















12. Gdy już na warstwie kremu położony jest drugi blat biszkopta i naponczowany, pozostałą ilością kremu przykrywamy cały tort i wygładzamy.











13. Teraz czas na ozdabianie tortu. Ja brzegi obsypałam wiórkami kokosowymi a wierzch czekoladowymi.












14. Następnie tort chowamy do lodówki na całą noc.
















4 komentarze:

  1. Uwielbiam wuzetkę więc torcik w sam raz dla mnie :) Mniam ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest pyszny, leciutki i smakowity :-)

      Usuń
  2. Czy śmietana ubije się z ksylitolem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubije się, ale najlepiej dosypywać po łyżce ksylitolu pod koniec ubijania.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...