czwartek, 1 października 2015

Pulpeciki z orkiszową kaszą manną i makaronem bezglutenowym w sosie pomidorowym

Tym razem przedstawiam przepis, który nie jest całkowicie bezglutenowy, ponieważ zawiera orkiszową kaszę manną. Orkisz zawiera gluten, ale jest on lepiej przyswajalny. Przepis dedykuję osobom, które zdecydowały się na dietę bezglutenową z przyczyn innych niż celiakia (np. mój syn z powodu kłopotów metabolicznych występujących przy zaburzeniach ze spektrum autyzmu).
Danie inspirowane jest przepisem na pulpeciki z makaronem wg Nigelli Lawson. Serdecznie polecam :-)

Osoby chore na celiakię nie mogą spożywać orkiszu.
 

* * *

Składniki na pulpeciki (proporcje dla 4-5 osób):
  • ok. 500 g mięsa mielonego
  • 1 jajko
  • 1 ząbek czosnku
  • ok. 2 łyżek stołowych startego sera np. grana padano
  • 3 łyżki orkiszowej kaszy manny
  • 1 łyżeczka soli
  • sporo pieprzu
  • ok. 1 łyżki oregano
Składniki na sos:
  • 1 litr sosu pomidorowego (używam zwykle dwóch kartoników z Lidla)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła
  • ok. 1 filiżanki mleka
  • sól, pieprz, sporo oregano, bazylia, tymianek, odrobina cukru
  • oliwa z wytłoczyn do smażenia
Makaron bezglutenowy wg mojego przepisu na makaron kukurydziany.

Wykonanie:
1. Zaczynam od produkcji makaronu. W czasie gdy płaty ciasta makaronowego się suszą, mielę mięso.











2. Następnie składniki na pulpeciki mieszamy w misce (jak na kotlety mielone).













3. Następnie "kulamy" w dłoniach małe pulpeciki, wykrawamy sobie porcję mięsa za pomocą łyżeczki od herbaty. Ukulane pulpeciki chowamy do lodówki na pół godziny. Nastawiamy wodę na makaron i gotujemy go jak zwykle.










4. Czas na sos. Na dno średniej wielkości garnka wylewamy trochę oliwy i dajemy łyżkę masła. Posiekaną drobno cebulę podsmażamy do zeszklenia ze sporą ilością oregano. Na końcu dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i uważamy, by się nie przypalił.








5. Następnie wlewamy sos pomidorowy, odrobinę słodzimy, solimy, trochę pieprzu, zioła i na wolnym ogniu gotujemy kilka minut.












6. Następnie dodajemy ok. jednej filiżanki mleka. Mleko łagodzi kwaskowość sosu pomidorowego. Zwykle 1 filiżanka wystarczy. Gotujemy chwilkę. Mieszamy.











7. Następnie delikatnie wrzucamy po kolei nasze pulpeciki do sosu. Bardzo delikatnie, żeby się nie rozpadły. Powinny się wszystkie zmieścić. Jeżeli nie przykryje ich sos (jak widać na zdjęciu), można drewnianą łyżką delikatnie je zamieszać.









8. Na wolnym ogniu, pod częściowym przykryciem gotujemy je około 25 minut. Po takim czasie powinny być gotowe. Sos powinien lekko bulgać. Pulpeciki podajemy z makaronem (ja zrobiłam bezglutenowe wstążki), posypane tartym serem np grana padano i przyozdobione świeżymi listkami bazylii.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...