O blogu

Dieta bezglutenowa nie musi być trudna, skomplikowana, droga i jałowa. Zastąpienie mąki pszennej innymi mąkami pozwola odkryć nowe smaki znanych potraw, a po nich pozostaje uczucie lekkości, którego nie ma po potrawach zawierających pszenicę. W moich potrawach występują głównie cztery mąki: gryczana, ryżowa, kukurydziana i ziemniaczana, okazjonalnie z ziaren amarantusa, to wystarczy by wyczarować fantastyczne dania.

Przejście na dietę bezglutenową to nie tylko poprawa samopoczucia ze względu na unikanie glutenu, ale też dlatego, że większość potraw przygotowuje się w domu, od początku do końca, ze znanych składników, które zdobywamy od zaprzyjaźnionych sprzedawczyń na bazarach. Będąc na diecie bezglutenowej zaczynamy unikać żywienia zbiorowego, kupowania gotowych dań, w których znajdują się szkodliwe niespodzianki. Zatem poprawa zdrowia polega nie tylko na unikaniu glutenu, ale też dlatego, że zwracamy uwagę na to co jemy i sami przygotowujemy nasze posiłki, zaczynając od upieczenia chleba naszego powszedniego bezglutenowego a kończąc na deserach.

W moich przepisach zwykle unikam gotowych bezglutenowych półproduktów, których jest coraz więcej w sklepach, między innymi mieszanek mąk bezglutenowych, bezglutenowej bułki tartej, jednak czasem robię wyjątek w myśl zasady, że wszystko dla ludzi, byle w umiarze. Dlatego kilka potraw ukaże się z zastosowaniem gotowej mieszanki, potraw okazjonalnych, których nie jada się na co dzień, ale od czasu do czasu, na przykład pączków, hamburgerów, ptysiów czy rogali marcińskich, bez których nie wyobrażam sobie listopada.

W diecie bezglutenowej mąki bezglutenowe naprawdę można mieszać dowolnie, każdy może sobie eksperymentować i szukać własnej unikalnej mieszanki, te potrawy udają się i nie wymagają specjalnego wysiłku, a smak jest zaskakujący. Będąc na diecie przekonujemy się, jak bardzo mąka pszenna spłaszcza smaki.

Na diecie bezglutenowej jestem z wyboru, natomiast moje dziecko jest z konieczności i to jest główny cel mojego bloga, wymyślam przepisy dla dziecka i dzielę się nimi z Wami na blogu.

W maju 2017 roku oglądając sobie filmiki na youtube natrafiłam na wykład Gary'ego Yourofsky'ego, który zmienił całkowicie moje podejście do żywienia. W jednej chwili stałam się weganką, bez żadnych etapów pośrednich. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak naprawdę wygląda przemysł mięsny, mleczarski i jajczarski. Kupując nadal produkty odzwierzęce, przykładałabym rękę do tego zbrodniczego biznesu. Dlatego od tej pory moje przepisy będą oparte wyłącznie na produktach roślinnych. 

Przechodząc na dietę bezglutenową miałam możliwość poznania całej gamy nowych smaków, których sobie wcześniej nie uświadamiałam. Teraz idę o krok dalej. Okazuje się, że można tworzyć niezwykle ciekawe, smaczne i zdrowe potrawy wyłącznie z tego co dała nam Matka Natura.

Zapraszam do mojej wegańskiej kuchni bez glutenu.

Go Vegan



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...